15415182256_2dac558876_o

W Teatrze Lalek Arlekin trwają ostatnie przygotowania do nowego przedstawienia pt. ,,O diable i cyruliku”. Jednak do stworzenia ,,aktorów” spektaklu użyto nietypowej metody, ponieważ ich elementy zostały wydrukowane na drukarce 3D. Jest to pierwszy teatr w Polsce, który wykorzystuje tę technologię.

Podczas remontu Arlekina uzupełniono jego wyposażenie i zakupiono cztery drukarki 3D. Chociaż wiadomo, że tworzenie lalek kojarzy się z rękodziełem to nie uciekniemy od technologii i niedługo każdy teatr będzie wspomagał się właśnie tą metodą.

Najtrudniejszym elementem pracy jest przygotowanie projektu graficznego opartego na podstawie szkicu lub zdjęcia. Potem zatwierdza się pomysł i rozpoczyna się drukowanie. Lalka powstaje warstwa po warstwie z tworzywa sztucznego. Element taki jak ludzka dłoń może być drukowany nawet półtora dnia.

Technologia ta bardzo odpowiada teatrowi, ponieważ dzięki niej można wiele zaoszczędzić. Drukowanie lalek jest tańsze, a największy koszt stanowi kupno drukarek. Teatr zaopatrzony jest również w skaner, dzięki któremu w razie uszkodzenia lalki, skanuje się element i drukarka go naprawia.

Jak widać metoda druku 3D dotarła już nawet w sferę sztuki i znów przynosi same korzyści. Dlatego warto inwestować w druk, ponieważ dzięki niemu możemy zaoszczędzić czas oraz nasze pieniądze.

Print Friendly